WRACAMY NA TURYSTYCZNE SZLAKI ...

13 PAŹDZIERNIKA 2015r.
Wstał nowy dzień...Na szczęście inny niż poprzedni, kiedy to aura nastraszyła nas zimową wręcz pogodą...
W godzinach porannych, pełni optymizmu, chociaż pewnie jeszcze ciut niewyspani, ucznio -wie kl. I i II Gimnazjum wyruszyli w stronę stolicy Dolnego Śląska – Wrocławia.
Droga przebiegała nam spokojnie i sprawnie, dlatego już po godzinie 10 dotarliśmy na miejsce naszej wyprawy. Spotkanie z przewodnikiem i mogliśmy rozpocząć poznawanie tego pięknego miasta i jego historii. Pierwszym punktem była rotunda, w której podziwialiśmy wspaniałe dzieło pt. „ Panorama Racławicka” , które przypomina wydarzenie z 1794 roku,
czyli zwycięską bitwę Polaków pod wodzą Tadeusza Kościuszko. Jest to jedyne polskie dzieło panoramiczne i jedno z nielicznych na świecie, które zostało namalowane jeszcze we Lwowie, w związku z przygotowywaną Powszechną Wystawą Krajową, mającą przedstawić dorobek kulturalny i gospodarczy ziem polskich pod zaborami. Pamięć o zwycięskiej bitwie, gdzie szczególnym bohaterstwem wsławili się kosynierzy, była żywa w polskim narodzie, zniewolonym przez zaborców, przez całe stulecie. Obraz ten wywiera niesamowite wrażenie...
Później wyruszyliśmy zwiedzać miasto i poznawać jego dzieje. Na trasie naszej wędrówki pojawiły się miejsca, którędy kiedyś płynęły fosy, Ostrów Tumski i Piaskowy, Stare Miasto, Katedra Wrocławska, Gimnazjum i Liceum sióstr Urszulanek, gdzie posłuchaliśmy opowie -
ści o dawnych, piastowskich dziejach tego grodu i o ludziach, którzy tworzyli jego historię
( zobaczyliśmy sarkofag i oryginalne tablice nagrobne tych osób ). Podziwialiśmy piękne widoki ze wzgórza i wspaniałe mosty, zachwycaliśmy się śladami przeszłości, ciekawą architekturą i dziełami sztuki...
Udaliśmy się również na sympatyczny spacer po jesiennym Ogrodzie Botanicznym. Odwiedziliśmy pawilon pokazujący prahistorię, skamieniałości, ewolucję gatunków. Podziwialiśmy, pięknie wyeksponowaną w akwariach, roślinność i wspaniałe okazy roślin rosnących w palmiarni. Przy okazji, na każdym kroku, spotykaliśmy dynie, które zdobiły różne części ogrodu ( pozostały po imprezie, zwanej „ Festiwalem Dyni”, która odbyła się kilka dni wcześniej ).
Kontynuując poznawanie Wrocławie, ruszyliśmy na spacer po Starym Nieście, podziwiając tam, m. in., ratusz miejski czy fontannę na rynku. Wcześniej, jako ciekawostkę, zobaczyliśmy pomnik zwierząt rzeźnych przy ulicy Jatki, nazywany również Mini ZOO.
Jeszcze chwila odpoczynku i droga powrotna w kierunku naszego autokaru , ostatnie spojrzenie na stolicę Dolnego Śląska, pożegnanie z przewodnikiem i podziękowanie Mu za wspaniałą, żywą lekcję historii i nie tylko...
W godzinach wieczornych dotarliśmy szczęśliwie do naszych domów... Wrażenia pozostaną nam na dłużej. Warto odwiedzić to miasto...
Anna Pietras





























